Dziś jest: niedziela, 18 kwietnia 2021

/

Bonusy Bez Wpłaty:

Legalni bukmacherzy oferujący bonus bez wpłaty (za samą rejestrację). Kliknij tutaj!

Typy bukmacherskie (tenis) na 11 grudnia 2019 – maders

Typuje: maders

ITF Doha, turniej debla
Daniel Kossek / Maciej Smoła – Roman Blokhin / Aliaksandr Liaonenka 1
– kurs ok. 1.30, bukmacherzy: STS – 1.30, Forbet – 1.30, Betfan – 1.29
– prawdopodobna godzina rozpoczęcia meczu: 14:00

ITF Antalya, turniej debla
Fabian Marozsan / Mate Valkusz – Igor Sijsling / Glenn Smits 1
– kurs ok. 1.90, bukmacherzy: STS – 1.90, Forbet – 1.86, Betfan – 1.84
– prawdopodobna godzina rozpoczęcia meczu: 12:00

Łączny kurs tego kuponu u niektórych bukmacherów:
STS: 1.30 x 1.90 = 2.47
Forbet: 1.30 x 1.86 = 2.42
Betfan: 1.29 x 1.84 = 2.37

Analiza typowanych meczów

Daniel Kossek / Maciej Smoła – Roman Blokhin / Aliaksandr Liaonenka

Daniel Kossek i Maciej Smoła to nie są tenisowi wirtuozi – o ile ten drugi w singlu jest w stanie wygrywać pojedyncze mecze w imprezach rangi ITF, tak Kossek zdecydowanie odstaje. Tak źle nie wygląda to w grze podwójnej, w której znalazł dla siebie swego rodzaju niszę. Właśnie razem ze Smołą tworzą parę deblową i w obecnym sezonie radzą sobie nieźle – kilka miesięcy temu w Finlandii wygrali nawet turniej. Polscy tenisiści parę utworzą także w Ad-Dausze, gdzie zagrają w dwóch turniejach. Ich pierwsi rywale – Roman Blokhin i Aliaksandr Liaonenka w deblu są notowani poza pierwszym tysiącem, ich deblowy bilans jest ujemny. Chyba tylko kompletny kryzys biało-czerwonych może im przeszkodzić w wygranej.

Fabian Marozsan / Mate Valkusz – Igor Sijsling / Glenn Smits

Fabian Marozsan i Mate Valkusz to największe nadzieje młodego pokolenia węgierskich tenisistów. Obaj rozwijają się w niezłym tempie, osiągają dobre wyniki w turniejach rangi ITF – zarówno w grze pojedynczej, jak i w deblu, w którym od niedawna tworzą udaną parę. Wspólnie wygrali już dwa turnieje, a w obecnym tygodniu powalczą o kolejne skalpy – również w Antalyi. W pierwszej rundzie czeka ich wymagający mecz, bo ich rywalami będą Igor Sijsling i Glenn Smits – obaj Holendrzy „znają się na rzeczy”. Razem jednak nie grali, co na pewno nie będzie działać na ich korzyść. Dodatkowo Sijsling obecnie skupia się na powrocie do dobrej gry w singlu, dlatego uważam, że debla traktuje czysto treningowo.

Komentarze