System bukmacherski Paroli

System Paroli to progresywny system bukmacherski, w którym zastosowano progresję rosnącą. Zasada dotycząca zmiany stawek kolejnych zakładów jest odwrotna niż w większości progresywnych systemów stawkowania. Czy sprawia to, że system Paroli jest bardziej bezpieczny niż np. system Martingale’a? Przyjrzyjmy się mechanizmowi działania tego systemu i możliwym scenariuszom przebiegu gry.

system Paroli

Jak działa system Paroli?

Progresywne systemy bukmacherskie z reguły nakazują zwiększać stawkę po każdym przegranym zakładzie (aby wypracować zysk i odrobić stratę). Tymczasem system Paroli polega na zwiększaniu stawki po każdym wygranym zakładzie – dlatego też nazywany bywa systemem antymartingale. To, o ile gracz zwiększa stawkę kolejnego zakładu, jest już kwestią jego decyzji, jednak klasyczna wersja systemu Paroli mówi, że w przypadku zakładów z kursem 2,00 i zbliżonym stawkę należy podwoić. Jeśli natomiast gracz przegrywa, kolejny zakład stawia za stawkę wyjściową. Trzeba od razu zauważyć, że system bukmacherski Paroli jest tylko wtedy opłacalny, kiedy gracz wygra wiele zakładów z rzędu. Każde niepowodzenie, które przerywa taką serię, powoduje, że gracz od razu jest na minusie, po czym musi zaczynać grę od nowa. Jeśli podczas obstawiania zakładów cała seria będzie błędnie wytypowana, gracz nie odrobi strat 1 zakładem (jak to jest w przypadku systemu Martingale’a), ale będzie musiał postawić wiele trafionych zakładów pod rząd. Zależność ta jest proporcjonalna, czyli im więcej przegranych kolejno kuponów, tym wyjście na minimum zero  wymaga dłuższej serii kuponów wygranych. Oczywistym jest też, że najważniejsze są tu ostatnie zakłady, które mogą zupełnie odwrócić wynik gry. Warto dodać, że kurs bukmacherski około 2,00 jest w przypadku systemu Paroli tym najbardziej zalecanym, a stawka kuponu nie powinna przekraczać 2%, a  już maksymalnie 5% bankrollu.

System Paroli – plusy i minusy

System bukmacherski Paroli ma niestety więcej minusów niż plusów. Bardzo duże ryzyko przegranej w pierwszej kolejności powinno odstraszać wszystkich śmiałków. Po drugie liczby (które jak wiemy nie kłamią) dotyczące wymogów skuteczności zniechęcają także tych doświadczonych graczy, którzy mogą pochwalić się świetnymi wynikami. Warto zastanowić się, dlaczego nie stosują oni tego systemu, choć to właśnie oni mają największe szanse na skuteczne zastosowanie tego sposobu stawkowania. Odpowiedź jest prosta: progresywne systemy bukmacherskie są zbyt ryzykowne także dla nich i w dłuższym okresie stosowania nie przynoszą odpowiednich profitów.

Jeśli szukać zalet tego rozwiązania, można za taką uznać niewrażliwość na dłuższe serie przegranych. Dzieje się tak, ponieważ po błędnych typowaniach gracz nie podnosi stawki, więc może tak przegrywać dość długo – podczas gdy standardowe progresje jakby napędzają się przegranymi i serie porażek szybko prowadzą do wysokich stawek oraz błyskawicznego bankructwa. Mimo to (albo właśnie dlatego) wyjście spod kreski po takiej serii w systemie Paroli jest długie i żmudne – znów przeciwnie niż w systemie Martingale’a. Kolejny problem pojawia się o dziwo w przypadku serii zwycięstw i sytuacji, gdy gracz jest na plusie. System bukmacherski Paroli nie mówi, kiedy gracz ma zakończyć grę, a przecież szkoda przerywać dobrą passę… Taki sposób myślenia trudno zwalczyć szczęśliwemu, rozemocjonowanemu graczowi, dlatego warto przed rozpoczęciem gry ustalić swój cel i się go trzymać – w końcu kiedyś padnie przecież pierwszy chybiony zakład.