Dziś jest: piątek, 17 września 2021

/

Bonusy Bez Depozytu:

Legalni bukmacherzy oferują bonus bez wpłaty (za samą rejestrację). Sprawdź!

Mecz Polska – Anglia na stadionie PGE Narodowym w Warszawie. Kursy bukmacherów

Robert Lewandowski wciąż w formie. Trafił także w ostatnim meczu z San Marino, 05 września 2021.
Autor: Leszek Szymański, Źródło: PAP, Dostawca: PAP.

Już w środę Reprezentacja Polski podejmie Anglię w kolejnym meczu eliminacji do piłkarskich Mistrzostw Świata 2022. W tym momencie Anglicy są liderami Grupy I z dorobkiem 15 punktów, a Polska zajmuje pozycję drugą mając w swoim dorobku 10 „oczek”. Czy Paulo Sousa znajdzie sposób na zatrzymanie rozpędzonego rywala? Bukmacherzy przygotowali już kursy na ten mecz.

Historia meczów Polski z Anglią jest bardzo długa, ale z pewnością nie jest dla Biało-Czerwonych korzystna. W przypadku najbliższej potyczki również to rywal będzie faworytem bukmacherów do zwycięstwa. Za drużyną trenera Paulo Sousy przemawia tak naprawdę tylko jeden argument – stadion PGE Narodowy w Warszawie, który jest wyjątkowo dobrym miejscem dla piłkarskiej drużyny narodowej. To jednak nie sprawia, że bukmacherzy są dla Polski łaskawi. Bukmacher STS przewiduje, że Anglia wygra niezbyt wysoko ale jednak zdobędzie Stadion Narodowy w Warszawie.

Z czysto piłkarskiego punktu widzenia Polska nie ma jednak zbyt wielu atutów przed meczem z Anglią. W rewelacyjnej formie jest oczywiście Robert Lewandowski, który nie zwalnia tempa i pod wodzą Paulo Sousy wrócił w kadrze na właściwe tory strzeleckie. Wciąż kadrze brakuje jednak kreatywności w drugiej linii. Dużym problemem jest także defensywa. Kadencja Paulo Sousy pod względem gry w obronie jest najsłabszą od dawna. Patrząc z kolei jak dobrze ten element wygląda w przypadku Anglii (do tej pory zaledwie jeden gol stracony w eliminacjach) trudno liczyć by Reprezentacja Polski mogła zrównoważyć atakiem kiepską postawę w obronie. Firma bukmacherska STS niemalże nie widzi szans by Polska mogła strzelić w tym meczu więcej niż jedną bramkę. Większa zdobycz wyceniana przez STS jest po bardzo wysokich kursach. I takie wyliczenia wcale nie oznaczają słabego potencjału Biało-Czerwonych, a właśnie wysoką dyspozycję Anglii w obronie.

Polska kadra ma również problem z licznymi kontuzjami, które wykluczyły z udziału w zgrupowaniu wielu zawodników. Wypadli m.in. Mateusz Klich, Arkadiusz Milik, od dłuższego czasu pauzują choćby Jacek Góralski i Krystian Bielik. Nie wiadomo czy i na ile do gry gotów będzie Piotr Zieliński.

Sam Robert Lewandowski może oczywiście pokusić się o przeprowadzenie akcji na wagę zdobycia bramki. Jego rajd w starciu z Albanią – pamiętajmy o zachowaniu proporcji w klasie rywali – pokazał, że kapitan Reprezentacji Polski potrafi w pojedynkę „załatwić sprawę”. Bukmacher STS pewnie właśnie ze względu na lidera kadry nie ocenił Polski bardziej surowo, i być może nasz kapitan to jedyny powód, by eksperci nie skreślili Polski jeszcze przed meczem. Nie jest wykluczone, że do dyspozycji Paulo Sousy będzie jednak Piotr Zieliński, który zmagał się w ostatnich dniach z urazem. Piotr Zieliński często za grę w barwach narodowych był krytykowany, ale ostatni turniej Euro 2020 – choć dla kadry niepomyślny – popularny „Zielu” mógł zaliczyć do udanych ze swojej strony. Patrząc na problemy z kreatywną grą w środku pola, jego obecność mogłaby sporo pomóc.

Ten zawodnik z pewnością mógłby wnieść dużo do gry zespołu. Polska liczy także na krosowe podania Jakuba Modera, które zrobiły sporo dobrego w starciu z Albanią. Warto postawić także na grę skrzydłami – tym bardziej, że Adam Buksa na tym zgrupowaniu zdobył już trzy bramki po strzałach głową. Dobre dośrodkowania mogą mieć zatem potencjał na zrobienie zamieszania w szeregach obronnych Reprezentacji Anglii. Innym aspektem jest to, że do wrzutek ostatnio Polska nie ma szczęścia a o ich skuteczności najlepiej świadczył mecz ze Szwecją podczas Euro.

Anglia z pewnością nie spogląda z niepokojem na Polskę. Mimo tego, że obiektem meczu jest stadion PGE Narodowy a nie Wembley, to Reprezentacja Anglii po prostu będzie chciała zagrać swoje. Trzeba przyznać, że selekcjoner Gareth Southgate ma spory potencjał w drużynie. Kursy bukmacherskie STS nie pozostawiają złudzeń – brak wygrania Grupy I przez Anglię będzie sensacją. Harry Kane to obok Roberta Lewandowskiego jeden z czołowych graczy na pozycji nr 9 (i w przeciwieństwie do Lewandowskiego nie musi w kadrze skupiać się także na rozgrywaniu), duet Rice-Phillips okazuje się dla Anglii lepszy niż swego czasu zestawienie Lampard-Gerrard. Raheem Sterling w drużynie narodowej potrafi wejść na najwyższy poziom, a defensywa pod wodzą Maguire’a jest jedną z najbardziej szczelnych na świecie.

Patrząc na piętrzące się problemy kadry Paulo Sousy – od błędów indywidualnych, po problem z kontuzjami – nie dziwią kursy bukmacherskie. W nich faworytem do triumfu jest Reprezentacja Anglii, która może zdobyć Stadion Narodowy po wielu miesiącach bez porażki Polski na domowym obiekcie. Kibice Biało-Czerwonych mogą jedynie liczyć na to, że Paulo Sousa będzie miał „ten dzień”, który kilka lat temu Adam Nawałka miał podczas meczu z Niemcami. Wówczas Arkadiusz Milik i Sebastian Mila pozwolili by PGE Narodowy eksplodował z radości. Czy teraz się uda? Bukmacherzy uznają to za sporą niespodziankę.

Ciekawe zakłady bukmachera STS na mecz Polska – Anglia

Polska strzeli gola: TAK – 1.76, NIE – 2.04
Anglia strzeli gola: TAK – 1.20, NIE – 4.60
Obie drużyny strzelą gola: TAK – 2.15, NIE – 1.71
Polska – Anglia (1. Połowa): 1 – 5.85, X – 2.14, 2 – 2.31
Polska – Anglia (2. Połowa): 1 – 5.25, X – 2.60, 2 – 2.03

Zobacz kursy bukmacherów na mecz Polska – Anglia

Betfan: Polska – 5.30, X – 3.75, Anglia – 1.68
STS: Polska – 5.40, X – 3.75, Anglia – 1.67
Fortuna: Polska – 5.30, X – 3.90, Anglia – 1.65
Etoto: Polska – 5.40, X – 3.65, Anglia – 1.66
Superbet: Polska – 5.10, X – 3.60, Anglia – 1.73
Fuksiarz: Polska – 5.50, X – 3.65, Anglia – 1.68
eWinner: Polska – 6.03, X – 3.67, Anglia – 1.66
NobleBet: Polska – 6.10, X – 4.03, Anglia – 1.70
PZBuk: Polska – 5.25, X – 3.65, Anglia – 1.68
Totalbet: Polska – 5.40, X – 3.70, Anglia – 1.67
Betclic: Polska – 5.60, X – 3.70, Anglia – 1.66
LVBet: Polska – 5.70, X – 3.50, Anglia – 1.68

Polska – Anglia. Historia rywalizacji

Do tej pory Polska i Anglia mierzyły się ze sobą 20 razy. Bilans zdecydowanie przemawia na korzyść Reprezentacji Anglii. W historii wzajemnych potyczek Polska wygrała 1 mecz, padło 7 remisów a 12 razy wygrywała Anglia.

Wybrane mecze Polski z Anglią:

Anglia – Polska 2:1, 31 marca 2021, Stadion Wembley w Londynie

Na początek warto przypomnieć ostatnią potyczkę Polski z Anglią. W pierwszym meczu obu ekip w tych eliminacjach, który gościł londyński stadion Wembley, Reprezentacja Anglii miała ułatwione zadanie. Polska na tamten pojedynek wyszła osłabiona – nie grał kapitan Robert Lewandowski. Przed meczem bukmacher STS zdecydowanie stawiał na gospodarzy. Kursy bukmacherskie prezentowały się wówczas następująco: Anglia – 1.37, X – 5.25, Polska – 9.15. Mimo to Reprezentacja Polski zdołała postawić się rywalowi, a gdy Arkadiusz Milik asystował po czym gola zdobył Jakub Moder – było blisko wywiezienia punktu z Wembley.

Ostatecznie jednak Harry Kane i Harry Maguire zapewnili triumf Reprezentacji Anglii. Ten pierwszy zdobył gola z rzutu karnego, a szczególnie bramka angielskiego obrońcy pokazała problemy polskiej defensywy. Pozostawiony bez krycia zawodnik otrzymał podanie i mógł spokojnie oddać strzał na bramkę, której bronił Wojciech Szczęsny. Sekwencje błędów w obronie czy złe krycie to zresztą problem Reprezentacji Polski od kiedy trenuje ją Paulo Sousa, o czym wspomnieliśmy już nieco wcześniej.

Warto odnotować, że na Wembley dobre zawody rozegrał Grzegorz Krychowiak, który ostatnio nie ma najlepszej passy w narodowych barwach. Grę zdecydowanie prowadzili gospodarze, ale w Polsce opinia publiczna po tym spotkaniu była zgodna – wstydu nie było i za walkę Reprezentacji Polski należały się pochwały.

Polska – Anglia 2:0, 6 czerwca 1973, Stadion Śląski w Chorzowie

Wracamy do największego sukcesu Reprezentacji Polski w starciach z Anglią. Eliminacje do MŚ 1974 i świetny dwumecz kadry Kazimierza Górskiego. W „Kotle Czarownic” późniejsi brązowi medaliści Mundialu w RFN zdołali pokonać faworyzowanego rywala.

Prowadzenie w tamtym spotkaniu już w 7 minucie meczu dał Robert Gadocha. Wynik meczu  podwyższył, a tym samym ustalił, bramką w 47 minucie spotkania Włodzimierz Lubański. Właśnie jego na placu gry zastąpił Jan Domarski, który miał być jednym z ojców sukcesu w kolejnej grze z Anglikami.

Spotkanie z czerwca 1973 jest jedynym do tej pory zwycięskim dla Reprezentacji Polski w rywalizacji z Anglikami. Kadra z Deyną, Lubańskim, Tomaszewskim czy Gadochą na stałe zapisała się w historii nie tylko polskiej piłki a mecz z Anglią to jeden z najważniejszych sukcesów tamtych lat.

Anglia – Polska 1:1, 10 października 1973, Stadion Wembley w Londynie

Te same eliminacje, ale tym razem mecz rewanżowy na „starym Wembley” w Londynie. Mecz, który obrósł już legenda. Angielscy kibice mieli wyzywać Polaków i nazywać ich zwierzętami. Ponadto podrażnieni porażką w Chorzowie rywale chcieli się odkuć z nawiązką.

Tego dnia jednak klasą samą dla siebie był Jan Tomaszewski, który właśnie na Wembley zbudował sobie pomnik jednego z najlepszych bramkarzy w historii Polski. Jego interwencje frustrowały Anglików a Polakom dodawały pewności siebie.

W końcu w 57 minucie spotkania meczu Jan Domarski wyprowadził Polskę na prowadzenie. Kilka minut później Anglia wyrównała ale zwycięski remis pozwolił awansować na Mundial.

Anglia – Polska 3:0, 11 czerwca 1986, Stadion Estadio Universitario w San Nicolas de Los Garza

Jedyny mecz Polski z Anglią na wielkiej imprezie. MŚ w Meksyku nie były tak udane dla Biało-Czerwonych jak turnieje z lat 1974 i 1982. Mecz z Anglią był porażką o tyle bolesną, że przez kolejnych 18 lat nie było nas na finałowych turniejach.

Polskę rozmontował jeden człowiek – Gary Lineker. Wszystkie trzy gole snajper Reprezentacji Anglii zdobył jeszcze przed przerwą. W historii występów przeciwko Polsce ten zawodnik w sumie zdobył 6 bramek a wiele osób twierdzi, że hat-trick z Meksyku uratował mu miejsce w kadrze.

Anglia – Polska 2:1, 9 października 1996, Stadion Wembley w Londynie

Między Mundialem w Meksyku a spotkaniem z 1996 roku mierzyliśmy się z Anglią sześciokrotnie. Co więcej, Polska zdołała wywalczyć w tym czasie trzy remisy. Jednak właśnie mecz z Wembley w roku 1996 przez wielu kibiców jest wspominany szczególnie.

Już w 7 minucie pojedynku gola zdobył Marek Citko. Następnie dwukrotnie odpowiedział Alan Shearer, ale „Citkomania” ogarnęła cały kraj. Piłkarzowi wróżono wielką karierę, miał ofertę gry w Premier League. Niestety kontuzja zahamowała jego rozwój i nie zdołał przebić się do wielkiej piłki.

Polska – Anglia 1:1, 17 października 2012, Stadion Narodowy w Warszawie

Ostatni mecz Polski z Anglią w naszym kraju. Stadion Narodowy w Warszawie miał oba zespoły gościć dzień wcześniej, ale wówczas Stadion Narodowy zamienił się w… basen. Opady i kuriozalna seria wydarzeń sprawiły, że do dziś więcej mówi się o organizacyjnej klapie niż samym meczu. PZPN nie miał po tym starciu dobrego PR-u.

Szkoda, bowiem remis z groźnymi Anglikami warto docenić. Bramki strzelali wówczas Wayne Rooney oraz Kamil Glik. Poza nim na boisku, z graczy którzy w środę mogą wystąpić przeciwko Anglii, byli także Robert Lewandowski i Grzegorz Krychowiak.

Polska – Anglia. Kiedy mecz? Gdzie oglądać?

Mecz w środę, 8 września. Początek o godzinie 20:45. Transmisja w TVP 1 i TVP Sport.

Przypominamy, że bezpłatne transmisje wielu wydarzeń sportowych (m.in. Ekstraklasa, La Liga, Bundesliga, Serie A, Ligue 1, Wimbledon, Roland Garros, US Open, Australian Open i wiele więcej) można też oglądać na stronach legalnych firm bukmacherskich. Transmisje są bardzo wysokiej jakości, a dostęp do nich jest bezpłatny i całkowicie legalny. Jest to ciekawa alternatywa dla płatnych kanałów telewizyjnych. Informacje o tym jakie wydarzenia transmitują poszczególni bukmacherzy znajdziesz tutaj: TRANSMISJE SPORTOWE NA STRONACH BUKMACHERÓW.

 

Komentarze