Dziś jest: poniedziałek, 19 kwietnia 2021

/

Bonusy Bez Wpłaty:

Legalni bukmacherzy oferujący bonus bez wpłaty (za samą rejestrację). Kliknij tutaj!

Sobota z „pewniakami”. Ciekawa propozycja od Betfan!

Tradycyjnie w sobotę na piłkarskich arenach w Europie sporo będzie się działo. Wśród ciekawych spotkań znajdziemy m.in. starcia w Pucharze Anglii czy hit Bundesligi – RB Lipsk vs BVB. Bukmacher Betfan przygotował jednak promocję, która obejmuje wygrane… sobotnich pewniaków! Zgarnąć można dodatkowe 100 zł bonusu.

Faworyci na stówę!

By zgarnąć 100 zł bonusu trzeba u bukmachera Betfan postawić kupon za 99 zł z typami na wygrane kilku faworytów. Mowa tu o pięciu zespołach: PSG, AC Milan, Atletico Madryt, Real Madryt i FC Barcelona. Poza tymi meczami na kuponie mogą znaleźć się również inne typy.

Czy taki kupon realnie pozwoli zgarnąć dodatkowe 100zł? Na papierze faworyci – jak to z faworytami bywa – mają spore szanse rozstrzygnąć mecze na swoją korzyść. Warto spotkaniom przyjrzeć się po kolei.

PSG – Brest

Paryżanie kontra Brest. Pod wodzą nowego szkoleniowca PSG będzie chciało wrócić na szczyt a rywal wydaje się być z gatunku tych, których trzeba „ograć i zapomnieć”. Jednak warto pamiętać, że PSG nadal ma spore problemy kadrowe. Choć gospodarze są murowanym faworytem tego spotkania, to nie można wykluczyć, że do meczu przystąpią w nietypowym zestawieniu. Mimo wszystko – PSG niemal cały sezon musi radzić sobie w sporym osłabieniu a wpadki zalicza głównie z mocniejszymi rywalami. Brest nie ma tu zbyt dużych szans na zdobycie choćby punktu.

AC Milan – Torino

Milan w poprzedniej kolejce doznał pierwszej ligowej porażki w sezonie. Uległ innej ekipie z Turynu – Juventusowi. Jednak Torino to zespół dużo słabszy. Były klub Kamila Glika znajduje się aktualnie tuż nad strefą spadkową, a Milan to lider Serie A. Gdzie można upatrywać szans gości? Znów w problemach kadrowych. Ibrahimović, Rebić, Krunić, Gabbia, Bennacer – m.in. tych graczy może zabraknąć. Milan dla bukmacherów nie jest aż tak wyraźnym faworytem swego meczu jak PSG, ale mimo wszystko to właśnie Rossoneri mają więcej atutów.

Atletico Madryt – Athletic Bilbao

Diego Simeone w lidze przegrał tylko w derbowym meczu z Realem. Na własnym terenie ma świetny bilans 7 wygranych i 1 remisu z bilansem bramek 19:2. Bilbao to obecnie 9. ekipa La Liga, która z wyżej notowanymi rywalami ma często problemy. Warto też zauważyć, że ostatni raz Atletico Madryt u siebie straciło punkty z „imiennikami” z Bilbao w roku 2015. Od tego czasu gracze Simeone zawsze wygrywają z Athleticiem na swoim terenie. W tym meczu nie można mówić o wielkiej słabości przyjezdnych – na tle Brestu czy Torino to drużyna lepsza – ale Rojiblancos są w naprawdę wyśmienitej dyspozycji w lidze.

Granada – FC Barcelona

Z wymaganych na kuponie spotkań to może być najmniej pewnym typem. Barca w tym sezonie zawodzi i nawet ostatnie, lepsze wyniki nie zmieniają faktu, że Blaugrana nie jest tak mocnym zespołem jak za czasów swojej świetności. Dodatkowo gospodarzem jest Granada, która u siebie doznała do tej pory tylko jednej porażki. Ostatnie wyniki, genialny Messi i zachwycający w tym sezonie Pedri, a także ogólny potencjał – to z pewnością przemawia za faworyzowaną Barceloną w tym meczu. Jednak Granada gra naprawdę niezły sezon i póki co do Dumy Katalonii traci 7 punktów mając 1 mecz mniej na koncie. Tu może zdarzyć się niespodzianka.

Osasuna – Real Madryt

Kolejny typ z gatunku teoretycznie oczywistych. Osasuna jest przedostatnia w lidze, a Real Madryt goni lidera i jest na drugim miejscu. Podopieczni Zidane’a wyszli z dołka i poza remisem z Elche ostatnio idą od zwycięstwa do zwycięstwa. Osasuna jest zespołem, który Realowi Madryt wybitnie pasuje. Ostatnie 7 meczów bezpośrednich to triumfy Królewskich. Czy tym razem będzie podobnie? Wszystko na to wskazuje.

Sprawdź ofertę bukmachera Betfan

Podsumowując. PSG i Milan mogą przegrać tylko problemami kadrowymi, ale nawet bez kilku podstawowych graczy są piłkarsko zdecydowanie lepsi od rywali. Atletico jest w bardzo dobrej formie i nie powinno oglądać się na rywala, choć ten nie jest wcale słaby. Barcelona i Real wróciły na właściwe tory – ale ten sezon dla obu ekip był już zaskakujący, a wpadek w nim nie brakuje.

Komentarze