Finał Pucharu Davisa. Czy Chorwacja wróci na tron po trzech latach?

Nikola Mektic i Mate Pavic po zwycięstwie w decydującym meczu półfinałowym przeciwko Serbii, 3 grudnia
Autor: Juanjo Martin, Źródło: EPA, Dostawca: PAP/EPA.

Już tylko jednego rozstrzygnięcia brakuje do tego, abyśmy poznali nowych mistrzów Pucharu Davisa. Z 16 zespołów, które kilka dni temu rozpoczęły rywalizację w fazie grupowej, zostały już tylko dwa, które w niedzielę w Madrycie zawalczą o tytuł. Walkę na „tenisowe rakiety” stoczą ze sobą tenisiści reprezentujący Chorwację oraz Rosję. Bukmacherzy mają swoich wyraźnych faworytów.

Kto pozostanie niepokonany?

Reprezentacje Rosji i Chorwacji niewątpliwie zasłużyły na zameldowanie się w finale – są to zespoły, które w drodze do tej fazy, nie zaznały goryczy porażki i wygrały komplet czterech spotkań. O ile w przypadku Rosji, która w półfinale mierzyła się z Niemcami, o wyniku zadecydowały dwa pierwsze mecze gry pojedynczej – Andrey Rublev i Daniil Medvedev pewnie uporali się ze swoimi rywalami – tak w meczu z udziałem Chorwacji doszło do prawdziwej walki na śmierć i życie. Reprezentacji Serbii nie pomógł nawet sam Novak Djoković, który mimo występu w singlu i w deblu, nie pomógł drużynie w awansie do finału. Wprawdzie lider rankingu ATP wygrał z Marinem Ciliciem, to jednak w deblu, w parze z Filipem Krajinoviciem, musiał uznać wyższość najlepszego duetu świata – Nikoli Mekticia i Mate Pavicia.

Dobra dyspozycja najlepszych deblistów świata to jedno, ale „czarnym koniem” finałów Pucharu Davisa jest mało znany Borna Gojo. Aktualnie 279. zawodnik rankingu ATP ma na swoim koncie już trzy zwycięstwa, a pokonał nie byle kogo, bo tenisistów ze ścisłej czołówki: Alexeya Popyrina, Lorenzo Sonego oraz Dusana Lajovicia. Przed 23-latkiem jednak najtrudniejsze zadanie, bo teraz go czeka mecz z wspominanym powyżej Rublevem. Bukmacherzy za sprawą kursów wskazują, że tym razem będzie trudno o niespodziankę.

Finał Pucharu Davisa, mecz gry pojedynczej – kursy bukmachera Fortuna:
Borna Gojo – 4.55, Andrey Rublev – 1.21

W drugim meczu gry pojedynczej dojdzie do starcia Marina Cilicia z Daniilem Medvedevem. Rosjanin może się pochwalić czterema wygranymi (bez straty seta), natomiast doświadczony Chorwat zwyciężył tylko w jednym spotkaniu i trzy przegrał.

Trochę historii

Zarówno Rosjanie, jak i Chorwaci, w przeszłości mieli okazję zaznać smak triumfu w Pucharze Davisa. Obie reprezentacje dokonały tego dwukrotnie – Rosja w 2002 oraz 2006 roku, a Chorwacja w 2005 i 2018 roku. Właśnie trzy lata temu kluczową postacią zespołu z Bałkan był Cilic, który wygrał dwa mecze gry pojedynczej przeciwko Francuzom.

Tym razem o powtórzenie rezultatu sprzed trzech lat będzie bardzo trudno; głównie ze względu na niebywale mocnych singlistów z Rosji – obok niepokonanego Medvedeva występować także będzie Rublev, który porażki w finałowym turnieju Pucharu Davisa zaznał tylko raz (z Feliciano Lopezem).

Kursy bukmacherskie na mecz Rosja – Chorwacja:

Betfan: Rosja – 1.22, Chorwacja – 4.25
STS: Rosja – 1.27, Chorwacja – 3.75
Fortuna: Rosja – 1.24, Chorwacja – 3.89
Etoto: Rosja – 1.25, Chorwacja – 4.10
Superbet: Rosja – 1.22, Chorwacja – 4.30
Fuksiarz: Rosja – 1.24, Chorwacja – 4.10
eWinner: Rosja – 1.23, Chorwacja – 4.10
Totalbet: Rosja – 1.23, Chorwacja – 4.00
Betclic: Rosja – 1.22, Chorwacja – 4.25

Rosja – Chorwacja. Kiedy mecz? Gdzie oglądać?

Finałowe starcie Pucharu Davisa między reprezentacjami Rosji i Chorwacji odbędzie się w niedzielę (5 grudnia) o godzinie 16:00. W polskich stacjach telewizyjnych nie będzie transmisji.

Przypominamy, że bezpłatne transmisje wielu wydarzeń sportowych (m.in. Ekstraklasa, La Liga, Bundesliga, Serie A, Ligue 1, Wimbledon, Roland Garros, US Open, Australian Open i wiele więcej) można też oglądać na stronach legalnych firm bukmacherskich. Transmisje są bardzo wysokiej jakości, a dostęp do nich jest bezpłatny i całkowicie legalny. Jest to ciekawa alternatywa dla płatnych kanałów telewizyjnych. Informacje o tym jakie wydarzenia transmitują poszczególni bukmacherzy znajdziesz tutaj: TRANSMISJE SPORTOWE NA STRONACH BUKMACHERÓW.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *