Dziś jest: środa, 28 lipca 2021

/

Bonusy Bez Depozytu:

Legalni bukmacherzy oferują bonus bez wpłaty (za samą rejestrację). Sprawdź!

Typy bukmacherskie (tenis) na 4 lutego 2020 – maders

Typuje: maders

ATP Challenger Launceston, turniej singla
Mikhail Pervolarakis – Henri Heliovaara 1
– kurs ok. 1.58, bukmacherzy: STS – 1.55, Forbet – 1.58, Betfan – 1.58
– prawdopodobna godzina rozpoczęcia meczu: 01:00

ATP Challenger Launceston, turniej singla
Andrea Vavassori – Dane Sweeny; Vavassori wygra w dwóch setach? TAK
– kurs ok. 1.65, bukmacherzy: STS – 1.65, Forbet – 1.65, Betfan – 1.62
– prawdopodobna godzina rozpoczęcia meczu: 01:30

Łączny kurs tego kuponu u niektórych bukmacherów:
Forbet: 1.58 x 1.65 = 2.62
STS: 1.55 x 1.65 = 2.56
Betfan: 1.58 x 1.62 = 2.56

Analiza typowanych meczów

Mikhail Pervolarakis – Henri Heliovaara

Mikhail Pervolarakis to bez wątpienia jeden z największych wygranych pierwszej edycji ATP Cup. Wprawdzie podczas tego turnieju nie wygrał ani jednego meczu w singlu, to jednak możliwość rywalizacji z jednymi z najlepszych tenisistów na świecie dała mu dużo i widać to po jego wynikach. Nie gra już w Futuresach, przeniósł się na poziom wyżej, do ATP Challenger Tour, gdzie w tym roku zanotował już drugą rundę i ćwierćfinał. Australijskie powietrze mu bez wątpienia służy, dlatego został w tym kraju jeszcze jeden tydzień. W Launceston jego pierwszym rywalem będzie Henri Heliovaara, który już w ubiegłym sezonie wszystko postawił na debla, ale czemu miałby nie zagrać w singlu, skoro rankingu mu na to pozwala. Nie spodziewałbym się jednak po nim jakiegoś dobrego wyniku i już solidny Grek powinien mu pokazać miejsce w szeregu.

Andrea Vavassori – Dane Sweeny

Andrea Vavassori, to podobnie, jak Mikhail Pervolarakis, wygrany pierwszych tygodni tego sezonu. Włoch wprawdzie nie grał w ATP Cup, ale inauguracyjne turnieje rozegrał bardzo dobrze. To pozwoliło mu na wejście do TOP 300 i wręcz zagwarantowanie sobie startów na poziomie ATP Challenger Tour. Włoch w pierwszej rundzie w Launceston zagra z Dane Sweenym, z którym grał tydzień temu w Burnie. Wówczas panowie zafundowali sobie trzysetówkę, ale uważam, że bardziej to wynikało z gorszej dyspozycji Vavassoriego, niż lepszego dnia Australijczyka. 18-latek jest promowany przez rodzimą federację, ale według mnie obecnie jeszcze mu sporo brakuje, aby z powodzeniem rywalizować w Challengerach.

Komentarze