Typy bukmacherskie (piłka nożna) na 4 marca 2020 – Kubas

Typuje: Kubas

Anglia, Puchar Anglii

Tottenham – Norwich 1

– kurs ok. 1.60. bukmacherzy: STS – 1.62, PZBuk – 1.57, Noblebet – 1.58

– godzina rozpoczęcia meczu: 20:45

 

Hiszpania, Puchar Króla

Mirandes – Real Sociedad 2

– kurs ok. . bukmacherzy: STS – 1.72, PZBuk – 1.71, Noblebet – 1.71

– godzina rozpoczęcia meczu: 21:00

 

Łączny kurs tego kuponu u niektórych bukmacherów:
STS: 1.62 x 1.72 = 2.79
Noblebet: 1.58 x 1.71 = 2.70
PZBuk: 1.57 x 1.71 = 2.68

Analiza typowanych meczów

Tottenham – Norwich

W tym meczu stawiam na gospodarzy. Co prawda Koguty mają ostatnio słabą serię, jednak uważam, że ugryzą Norwich – tym bardziej, że grają przed własną publicznością. Drużyna Jose Mourinho musi radzić sobie bez największych gwiazd, jednak potencjał piłkarski Tottenhamu nadal o wiele przewyższa możliwości Norwich. Co prawda Kanarki ostatnio zdołały pokonać Leicester – jednak nie wnioskowałbym na tej podstawie, że mamy do czynienia ze znaczną zwyżką formy. Oglądając grę Norwich widzę tu głównego kandydata do spadku z Premier League i w meczu ze Spurs także nie wróżę im zwycięstwa.

W przypadku Tottenhamu można powtórzyć to samo, co w przypadku choćby Arsenalu. Szkoleniowiec doskonale zdaje sobie sprawę, że Puchar Anglii może uratować w jakimś sensie sezon dla Spurs. W Lidze Mistrzów raczej nie powtórzą sukcesu z ubiegłego roku, w lidze zostaje im walka o 4. miejsce. Puchar wciąż jest do zgarnięcia i dziś pewnie The Special One przypomni o tym swoim podopiecznym. Podobnie jak bukmacherzy – faworyta widzę w Tottenhamie.

 

Mirandes – Real Sociedad

Uważam, że piękny sen Mirandes w Pucharze Króla dziś zakończy się porażką po walce. Po pierwsze Real Sociedad notuje serię 5 wygranych z rzędu i czołowi gracze tego zespołu jak np. Isak czy Odegaard są w bardzo dobrej dyspozycji. Po drugie samo Mirandes gra ostatnio przeciętnie i nie potrafi wygrać od 6 pojedynków. Różnica klas obu drużyn nie podlega dyskusji – Mirandes do tego etapu dotarło niespodziewanie, lecz nikt już nie zlekceważy kopciuszka, gdy na szali leży finał Pucharu Króla.

Sociedad jednak nie może tylko się bronić. U siebie ekipa z San Sebastian wygrała 2:1, a więc to wynik niegwarantujący awansu. Dziś trzeba się pilnować – a najlepszym wyjściem będzie po prostu wygrana. Myślę, że Real będzie chciał pewnie awansować do finału i dziś postawi na to co ma najlepsze. Minimalna zaliczka u siebie zwiastuje nam w pełni zaangażowane podejście do meczu wyjazdowego. Gdy uda się coś strzelić, wówczas Mirandes będzie musiało się otworzyć, a to już solidna szansa na kontrowanie rywala i strzelenie kolejnych bramek. Tak widzę ten mecz i stawiam na Real Sociedad.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *