Typy bukmacherskie (piłka nożna) na 25 czerwca 2020 – Kubas

Typuje: Kubas

Chorwacja, 1. HNL

Istra 1961 – Lokomotiva Zagrzeb 2

– kurs ok. 1.77. bukmacherzy: STS – 1.75, Fortuna – 1.76, Betfan – 1.81

– godzina rozpoczęcia meczu: 18:55

 

Anglia, Premier League

Southampton – Arsenal Londyn X2

– kurs ok. 1.50. bukmacherzy: STS – 1.47, Fortuna – 1.55, Betfan – 1.49

– godzina rozpoczęcia meczu: 19:00

 

Łączny kurs tego kuponu u niektórych bukmacherów:
Fortuna: 1.76 x 1.55 = 2.73
Betfan: 1.81 x 1.49 = 2.70
STS: 1.75 x 1.47 = 2.57

Analiza typowanych meczów

Istra 1961 – Lokomotiva Zagrzeb

W Chorwacji zmierzą się zespoły Istry i Lokomotivy. Obie ekipy są po dwóch stronach ligowej tabeli. Ekipa Lokomotivy to wicelider, który ma na rozkładzie m.in. Dinamo. Z kolei Istra jest przedostatnia. Ostatnie 4 mecze obu drużyn to 4 wygrane gości najbliższego spotkania. Klub z Zagrzebia jest w dobrej formie, ma lepszy bilans bezpośrednich spotkań a rywale zdołali ostatnio pokonać tylko jedyną słabszą od siebie ekipę w lidze.

Bukmacherzy w Lokomotivie widzą faworyta tego meczu. Obstawiam podobnie, bowiem naprawdę większość przesłanek przemawia za zespołem jutrzejszych gości. Inne rozstrzygnięcie w tym spotkaniu trzeba będzie traktować za naprawdę dużą niespodziankę. Kurs naprawdę przyjemny.

 

Southampton – Arsenal Londyn

Trudno w to uwierzyć, ale dla wielu bukmacherów faworytem w tym meczu jest drużyna Świętych. Jeszcze kilka tygodni temu byłoby to nie do pomyślenia. Arsenal jednak zanotował spory regres i ostatnio doznał dwóch bardzo bolesnych porażek. Najpierw porażka 3-0 z Manchesterem City, a następnie kompromitująca wpadka 1-2 z Brighton. Mimo wszystko myślę, że tym razem Arsenal dopisze jakiś punkt lub punkty do swojego konta.

Przede wszystkim Southampton to również drużyna grająca w kratkę. Ponadto Arsenal – mimo naprawdę przeciętnej formy – nie przegrywa aż tak długimi seriami. Kanonierzy często grają w falami i po słabszych meczach czas na odbicie się od dna. Obstawianie wygranej The Gunners byłoby mocno ryzykowne, ale gra „z podpórką” ma sens. Pamiętajmy także, że Arsenal w remisach bardzo się rozsmakował w obecnym sezonie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *