Dziś jest: poniedziałek, 19 kwietnia 2021

/

Bonusy Bez Wpłaty:

Legalni bukmacherzy oferujący bonus bez wpłaty (za samą rejestrację). Kliknij tutaj!

Typy bukmacherskie (piłka nożna) na 2 lutego 2020 – breiker94

Typuje: breiker94

Hiszpania, LaLiga
FC Barcelona – Levante 1 drużyna wygra do zera

– kurs ok. 1.85. bukmacherzy: STS – 2.10 , Fortuna – 2.10, NobleBet – 2.00
– godzina rozpoczęcia meczu: 21:00

 

Włochy, Serie A
Juventus  – Fiorentinta 1

– kurs ok. 1.35. bukmacherzy: STS – 1.35 , Fortuna – 1.35, NobleBet- 1.35
– godzina rozpoczęcia meczu: 12:00

 

Łączny kurs tego kuponu u niektórych bukmacherów

Fortuna: 2.10 x 1.35 = 2.83
STS: 2.10 x 1.35 = 2.83
NobleBet: 2.00 x 1.35 = 2.70

Analiza typowanych meczów

FC Barcelona – Levante

Kolejny mecz „Dumy Katalonii” pod wodzą Quique Setiena. Barcelona u siebie i Barcelona na wyjeździe to zupełnie dwie różne drużyny, prezentujący inny poziom gry. Na Camp Nou zespół Blaugrany jest niepokonany i prezentuje się ze świetnej strony, w delegacjach gra co najwyżej przeciętnie i hurtem traci punkty, kosztem czego oddał fotel lidera Realowi Madryt. Tym razem na jeden z najsłynniejszych, europejskich stadionów zawita Levante, które w delegacjach wypada blado na tle pozostałych ligowców. Ostatnie mecze mówią wszystko, 4 z 5 meczów zakończyło się porażką zawodników Paco Lópeza.

Jestem przekonany o wygranej FC Barcelony, nie sądzę, aby ich niedzielny przeciwnik trafił do siatki. W 5 ostatnich meczach zespół Barcy stracił raptem 3 gole u siebie, do tego historia spotkań między tymi drużynami pokazuje, że katalońskie boisko w ogóle nie leży Levante. 10 ostatnich meczów na Camp Niu przegrali, strzelając tylko dwa gole! Legalni bukmacherzy wystawili na to zdarzenie bardzo interesujący kurs.

Juventus – Fiorentina

Wszyscy są ciekaw formy Juventusu po ostatniej, dość sensacyjnej porażce z Napoli. Nie ma jednak wątpliwości, że klub z tak wielką klasą momentalnie się podniesie po sromotnej klęsce i znów wróci na zwycięski szlak. Okazja natrafia się już w ten weekend, na Allianz Stadium zawita kulejąca i bezbarwna w tym sezonie Fiorentina, która miała być jedną z czołowych drużyn w Serie A tego sezonu, a jest słabeuszem zajmującym miejsce pod koniec klasyfikacji. Jedynym plusem florenckiego klubu jest Bartłomiej Drągowski, który ostatnimi czasu prezentuje bardzo dobrą formę i jest opoką między słupkami „Violi”. To byłoby na tyle w kontekście pozytywów, reszta jest znacznie gorsza. Nieskuteczna defensywa, dziurawa defensywa i brak dobrej taktyki i pomysłu na grę.

Nie widzę argumentów, które obaliłyby moją tezę o wygranej Juventusu w tym starciu. Pięć ostatnich meczów przeciwko Fiorentinie rozgrywanych w Turynie kończyły się zwycięstwem gospodarzy. Uważam, że tutaj zakończy się tak samo.

Komentarze