Dziś jest: czwartek, 4 czerwca 2020

/

Bonus bez depozytu:

Chcesz sprawdzić którzy bukmacherzy oferują bonus bez depozytu (za samą rejestrację)? Kliknij tutaj

Piłkarskie zakłady… w czasie bez piłki – zobacz ciekawe zdarzenia w forBET

Futbol póki co, z małymi tylko wyjątkami, czeka na powrót do normalności. To jednak nie oznacza, że nie możemy zastanawiać się nad tym jak będą wyglądały piłkarskie rozgrywki za kilka tygodni. Legalny bukmacher forBET przygotował kilka nietypowych propozycji, które pozwolą nam choć na moment poczuć ducha piłkarskiej rywalizacji. Zobaczcie jakie ciekawe zakłady możecie znaleźć w ofercie.

Zakłady specjalne na piłkę nożną w forBET

Pierwsza z propozycji dotyczy polskiej PKO BP Ekstraklasy. W związku z zawirowaniami, które mogą doprowadzić do niedokończenia trwającego sezonu w pierwotnej wersji, padło kilka koncepcji na rozwiązanie problemu. Jedna z nich wypłynęła od właściciela Rakowa Częstochowa – mowa o słynnym już skoszarowaniu drużyn i dokończeniu rozgrywek w jednym miejscu.

Kolejny pomysł to dogranie 30. kolejek, bez podziałów na grupy Mistrzowską oraz Spadkową. Mówi się również o tym, by kluby nie były karane za ewentualne skrócenie bądź niedokończenie obecnego sezonu. To wiąże się z brakiem spadków z Ekstraklasy przy równoczesnych awansach klubów z 1. Ligi. Według regulaminu z najwyższej klasy rozgrywkowej miały po sezonie spaść 3 drużyny. Jeśli więc liga zostanie „zamrożona”, to dodatkowo 3 kluby z niższej klasy miałyby uzyskać awans. To daje łącznie liczbę 19 zespołów w sezonie 2020/21. Czy tak się stanie?

Ta opcja możliwa będzie jeśli rozgrywki nie zostaną dokończone. Nawet jeśli tak by się stało wcale pomysł nie musi zostać przeforsowany. Do tego dochodzi potencjalne skrócenie sezonu, ale z zaliczeniem jego wyników (co także może, choć nie musi – skutkować spadkami). Jest to zatem tylko jeden z kilku pomysłów branych pod uwagę. I to wcale nie ten najbardziej możliwy.

Czy w sezonie 2020/21 zobaczymy w Ekstraklasie 19 drużyn? Kursy:
TAK – 6.50, NIE – 1.07

Bukmacher zastanawia się również nad ruchami transferowymi. W tym celu wybieramy się do Mediolanu, gdzie znów mógłby pojawić się jeden z polskich snajperów. Czy w sezonie 2020/21 Arkadiusz Milik lub Krzysztof Piątek będą reprezentować barwy AC Milan?

Plotki o potencjalnym transferze do mediolańskiego zespołu pojawią się w kontekście Milika od kilku tygodni. Gracz Napoli raczej opuści dotychczasowy klub, a Milan może poszukiwać nowego napastnika. Niepewny jest los Zlatana Ibrahimovicia, a cena za Milika nie jest specjalnie wygórowana – więc taki ruch mógłby okazać się ciekawą opcją. Co do Piątka, to szanse są nieco mniejsze, choć i tutaj powrót na „stare śmieci” wcale nie jest wykluczony. Ten transfer jednak wzbudziłby dużą dyskusję. W końcu Piątek odchodził z AC Milan po słabej rundzie a i w Berlinie nie błyszczał.

Z drugiej strony kolejny sezon to nie tylko letnie okno transferowe – i jeszcze wiele może się wydarzyć.

Milik bądź Piątek reprezentować będą AC Milan w sezonie 2020/21? Kurs:
TAK – 10.00

Na koniec zaglądamy jeszcze do Bundesligi. Tam chęć wznowienia rozgrywek jest ogromna i wiele klubów rozpoczęło już treningi. Bukmacher zastanawia się m.in. czy Robert Lewandowski będzie pierwszym strzelcem gola dla Bayernu po powrocie do gry w ligowych rozgrywkach.

Jeśli chodzi o Lewego, to uporał się już z kontuzją i wraca do treningów. W przypadku powrotu do gry będzie więc najpoważniejszym kandydatem do szturmowania bramki rywali. Tylko czy trener zdecyduje się wpuścić go od razu do walki? Tego nie można być pewnym, a w Bayernie – co pokazała absencja Lewandowskiego – potrafią strzelać także inni.

Lewandowski strzeli pierwszą bramkę dla Bayernu po wznowieniu aktualnego sezonu Bundesligi? (odwołanie = zwrot) Kursy:
TAK – 3.00, NIE – 1.32

Podobne dywagacje dotyczą także Borussi Dortmund. Tu możemy wytypować czy pierwszego gola po powrocie zdobędzie Erling Haaland. Ten gracz miał fenomenalne wejście do Bundesligi. Błysnął także w Lidze Mistrzów. Obecnie można śmiało mówić, że jest jednym z tych, którzy najwięcej stracili na przerwaniu rozgrywek. Imponował formą, skutecznością i zdobył już 9 bramek w Bundeslidze. Jednak kilka tygodni bez regularnego grania mogą mieć wpływ na jego popisy strzeleckie.

Tu zresztą mamy analogiczną sytuację jak w Bayernie – nawet jeśli Haaland nie straci swojej formy, to jest kilku graczy mogących „otworzyć” strzelanie dla BVB przed nim.

Haaland strzeli pierwszą bramkę dla Borussi Dortmund po wznowieniu aktualnego sezonu Bundesligi? (odwołanie = zwrot) Kursy:
TAK – 3.25, NIE – 1.28

Sprawdź ofertę bukmachera Forbet

Komentarze