Dziś jest: piątek, 7 maja 2021

/

Bonusy Bez Wpłaty:

Legalni bukmacherzy oferujący bonus bez wpłaty (za samą rejestrację). Kliknij tutaj!

Atletico – Chelsea. Trwa walka w Lidze Mistrzów!

Atletico Madryt trenuje w Bukareszcie, 22. lutego 2021.
EPA/ROBERT GHEMENT
Dostawca: PAP/EPA.

W tym tygodniu czekają nas kolejne mecze 1/8 piłkarskiej Ligi Mistrzów. Już wtorek przyniesie dwa ciekawie zapowiadające się pojedynki. Lazio podejmie Bayern, a Atletico zmierzy się z Chelsea. Szczególnie hiszpańsko-angielska batalia zapowiada się intrygująco. Tym bardziej, że mecz będzie rozegrany na neutralnym terenie.

O dobry wynik w Bukareszcie

Pierwszy mecz Atletico z Chelsea rozegrany będzie na stadionie w Bukareszcie. Wszystko to spowodowane jest obostrzeniami i nie jest to wcale jedyna taka para w wiosennych rozgrywkach Europejskich Pucharów.

Formalnie gospodarzem meczu będzie zespół Atletico Madryt. Drużyna Diego Simeone jeszcze do niedawna pewnie zmierzała po tytuł Mistrza Hiszpanii i i była wymieniana w gronie klubów, które mogą namieszać w tej edycji Ligi Mistrzów. Jednak ostatnio Atletico wpadło w kryzys. W ostatnich 5 meczach La Liga drużyna z Wanda Metropolitano zaliczyła 2 wygrane, 2 remisy i porażkę.

Problemem Atletico stała się skuteczność. Imponować strzeleckimi popisami przestał Luis Suarez, a trudno o równie regularnych następców. Ponadto kilku zawodników w barwach Atletico nadal walczy z urazami. Problem jest na prawym wahadle, problemem jest też krótka ławka w zespole Simeone. To ostatnio wychodzi na boisku – ewidentnie zespół z Madrytu potrzebuje silnego bodźca by wrócić na właściwe tory.

Równie wiele zawirowań jest wokół Chelsea. Thomas Tuchel układa powoli drużynę według własnej filozofii, ale na wszystko potrzeba czasu. Jednak The Blues po serii 5 wygranych z rzędu dopiero ostatnio zremisowali z Southampton. Trzeba więc przyznać, że projekt nabiera kształtów. Nadal trudno wskazać jedną, klarowną „11” zespołu ze Stamford Bridge. Jednak z pewnością Chelsea ma bogatszą ławkę, co w tym wyjątkowym sezonie nie jest bez znaczenia.

Do treningów wrócił już Kai Havertz, choć jego występ z Atletico nie jest pewny. Poza nim pauzuje jedynie Thiago Silva. Pozostali piłkarze są do dyspozycji trenera Tuchela. Chelsea w fazie grupowej radziła sobie naprawdę solidnie, i choć na koniec zdarzył się remis z Krasnodarem – to efektowna wygrana w Sevilli pokazała, że na międzynarodowej arenie Chelsea nadal ma sporo atutów.

Bukmacherzy nie są zgodni co do tego, kto jest faworytem tego spotkania. Kursy są dość wyrównane – ale poszczególne oferty skłaniają się raz w kierunku Atletico, a raz w kierunku Chelsea.

Kursy na mecz Atletico – Chelsea

Betfan: Atletico – 2.98, remis – 3.00, Chelsea – 2.69
Fortuna: Atletico – 2.77, remis – 3.05, Chelsea – 2.97
Etoto: Atletico – 3.05, remis – 3.10, Chelsea – 2.75
PZBuk: Atletico – 2.90, remis – 3.00, Chelsea – 2.75
SuperBet: Atletico – 2.90, remis – 3.00, Chelsea – 2.80
STS: Atletico – 2.80, remis – 3.00, Chelsea – 2.80
BetClic: Atletico – 2.85, remis – 3.05, Chelsea – 2.75
LVBet: Atletico – 3.00, remis – 3.00, Chelsea – 2.70
Totalbet: Atletico – 2.90, remis – 2.95, Chelsea – 2.75
forBET: Atletico – 3.00, remis – 3.00, Chelsea – 2.70
NobleBet: Atletico – 2.95, remis – 3.10, Chelsea – 2.90
eWinner: Atletico – 3.01, remis – 2.99, Chelsea – 2.67
Totolotek: Atletico – 2.84, remis – 3.05, Chelsea – 2.78
BetX: Atletico – 3.00, remis – 3.05, Chelsea – 2.70

Atletico – Chelsea. Kiedy mecz? Gdzie oglądać?

Początek meczu we wtorek, 23. lutego o godzinie 21:00. Transmisja w Polsat Sport Premium 2.

Przypominamy, że bezpłatne transmisje wielu wydarzeń sportowych (m.in. Ekstraklasa, La Liga, Bundesliga, Serie A, Ligue 1, Wimbledon, Roland Garros, US Open, Australian Open i wiele więcej) można też oglądać na stronach legalnych firm bukmacherskich. Transmisje są bardzo wysokiej jakości, a dostęp do nich jest bezpłatny i całkowicie legalny. Jest to ciekawa alternatywa dla płatnych kanałów telewizyjnych. Informacje o tym jakie wydarzenia transmitują poszczególni bukmacherzy znajdziesz tutaj: TRANSMISJE SPORTOWE NA STRONACH BUKMACHERÓW.

Komentarze