Dziś jest: czwartek, 9 lipca 2020

/

Bonus bez depozytu:

Chcesz sprawdzić którzy bukmacherzy oferują bonus bez depozytu (za samą rejestrację)? Kliknij tutaj

Współpraca Jakuba Błaszczykowskiego z LVBet

Jakub Błaszczykowski oraz bukmacher LVBet współpracują ze sobą od 2019 roku. Oczywiście nie ma w tym przypadku. Kuba stanął na czele „grupy ratunkowej” w krakowskiej Wiśle, z kolei LVBet jest sponsorem klubu. Powrót zawodnika do „Białej Gwiazdy” był szeroko komentowany w mediach, a więc tym samym wizerunek Błaszczykowskiego stał się łakomym kąskiem dla wielu firm. Wybór partnera przez zawodnika był jednak naturalny. Śmiało można stwierdzić, że obie strony na tej współpracy sporo zyskały.

Jakub Błaszczykowski współpracuje z LVBet

Połączyła ich Wisła Kraków

LVBet pierwszą umowę z Wisłą Kraków podpisał w 2017 roku. Wydarzenia potoczyły się bardzo szybko, bowiem po zaledwie kilku tygodniach firma i klub poszerzyły swoją współpracę. W konsekwencji tego bukmacher LVBet znalazł się na meczowych koszulkach „Białej Gwiazdy”. Jakub Błaszczykowski był wtedy zawodnikiem Wolfsburga i daleki był od powrotu do Krakowa.

Sytuacja piłkarza zmieniła się jednak w kolejnych miesiącach. Najpierw kontuzja, następnie problem z regularną grą sprawiły, że Kuba coraz poważniej nosił się z odejściem z Niemiec. To wszystko działo się już wówczas, gdy Wisła Kraków popadła w spore tarapaty. Zawirowania wewnątrz klubu, rosnący dług i wreszcie kuriozalna sytuacja z przejęciem Wisły przez zasłaniającego się parasolką Vannę Ly. Dziś można się z tego śmiać – jednak pod koniec 2018 roku „Biała Gwiazda” stała nad przepaścią.

Jakub Błaszczykowski rozwiązał kontrakt z Wolfsburgiem na początku stycznia 2019 roku i zdecydował się na powrót pod Wawel. 108-krotny reprezentant Polski do klubu wszedł m.in. z Tomaszem Jażdżyńskim i Jarosławem Królewskim. „Grupa ratunkowa” udzieliła Wiśle pożyczki, a Kuba został ponadto nowym-starym graczem drużyny walczącej o przetrwanie. Dziś Wisła Kraków nadal stara się wyjść na prostą. Trio ratujące klub ostatecznie zostało jego właścicielami, a prezesem klubu jest Dawid Błaszczykowski, brat Kuby.

Sukces całej operacji to jednak nie tylko zasługa obecnych właścicieli. Machinę na początku rozkręcał Rafał Wisłocki, który zachęcał do zainwestowania w „Białą Gwiazdę”. W pewnym momencie swoją rolę odegrał również Bogusław Leśnodorski, który służył wsparciem merytorycznym. Wisła Kraków mogła również liczyć na pomoc fanów (m.in. inicjatywa Socios Wisła) i wreszcie na sponsorów. Jednym z czołowych wciąż jest bukmacher LVBet.

Współpraca korzystna dla wszystkich

Obecni właściciele Wisły Kraków doskonale zdawali sobie sprawę, że bez wsparcia sponsorów klubu nie da się uratować. LVBet, który miał swoje miejsce na koszulkach, bandach reklamowych czy w materiałach promocyjnych klubu był jednym z kluczowych partnerów do rozmowy. Dla bukmachera z kolei Jakub Błaszczykowski był świetnym magnesem reklamowym. Pozytywna, dobrze kojarząca się postać działa na potencjalnych klientów – a trzeba pamiętać, że LVBet to wciąż stosunkowo młody i prężnie rozwijający się bukmacher na polskim rynku.

Umowa między Błaszczykowskim a LVBet scementowała de facto firmę z Wisłą Kraków. Dzięki temu obie strony mogą być usatysfakcjonowane nawiązaniem współpracy. Jakub Błaszczykowski promuje bukmachera m.in. na plakatach czy banerach reklamowych. LVBet wciąż sponsoruje Wisłę Kraków i proponuje wiele akcji specjalnych jej kibicom. Są to m.in. bonusy dla posiadaczy karnetów czy zakłady bukmacherskie dedykowane krakowskiej drużynie, w tym pozwalające obstawiać dokonania Kuby.

Kuba Błaszczykowski – piłkarz, legenda, wzór

Historia urodzonego w Truskolasach pomocnika jest znana większości kibiców. Od rodzinnej tragedii, wychowanie przez babcię, przez występy w juniorskich drużynach z Częstochowy czy Zabrza, aż po wielką piłkę. Kuba miał wokół siebie piłkarskie wzorce. Jego wujkiem jest były piłkarz, obecnie trener Jerzy Brzęczek. Również jego starszy brat, Dawid próbował swoich sił w futbolu.

Przełomowym momentem w karierze Jakuba Błaszczykowskiego było dołączenie do Wisły Kraków. Młodego zawodnika polecił wujek, jednak to trener Werner Liczka podjął decyzję by piłkarz dołączył do zespołu. I tej decyzji z pewnością nie żałował. Kuba „kupił” sobie trybuny nieustępliwością i sercem do gry. Jego kilkadziesiąt minut walki na boisku z pękniętą kością śródstopia podczas meczu z Panathinaikosem Ateny na stałe wpisało się w historię „Białej Gwiazdy” i samego piłkarza. Poza sercem Kuba zawsze miał umiejętności.

„Pójście wyżej” było więc kwestią czasu. I tak Błaszczykowskiego kupiła Borussia Dortmund. Od tego momentu częściej był już Kubą – tak dla Niemców było łatwiej. W sumie zagrał 235 spotkań w Bundeslidze – większość dla BVB, ale również dla Wolfsburga. W międzyczasie zanotował 15 spotkań w Serie A dla włoskiej Fiorentiny. Największe sukcesy? Mistrzostwo Polski z Wisłą (jeszcze przed wyjazdem do Borussi), dwa tytuły Mistrza Niemiec i Puchar Niemiec. Z BVB awansował także do finału Ligi Mistrzów.

Jakub Błaszczykowski to również legenda reprezentacji Polski. Do tej pory zaliczył 108 meczów w narodowej kadrze. Grał na Euro 2012, Euro 2016 i Mundialu 2018. Kuba znany jest również ze swojej działalności charytatywnej – jest założycielem fundacji „Ludzki Gest”.

LVBet – nowa jakość na rynku legalnych zakładów

Bukmacher działa na polskim rynku od 2016 roku. Od początku firma mocno postawiła na rozwijanie marki w internecie oraz wspieranie sportu. Poza Wisłą Kraków – z którą aktualna umowa obowiązuje do czerwca 2021 – bukmacher jest sponsorem głównym Arki Gdynia, Zagłębia Sosnowiec, koszykarskiego Śląska Wrocław czy Victorii Londyn. Jest także oficjalnym sponsorem Widzewa Łódź, Wisły Płock i Stali Mielec.

LVBet oferuje zakłady bukmacherskie we wszystkich czołowych dyscyplinach sportu m.in. piłce nożnej, sportach walki czy tenisie. Posiada również szeroką ofertę na wydarzenia e-sportowe. To właśnie LVBet postawił na tą gałąź zakładów najmocniej. Dedykowana podstrona, transmisje z pojedynków – fani sportu elektronicznego mają w czym wybierać.

Spółka LVBet wciąż umacnia swoją pozycję na rynku, przede wszystkim notując bardzo dobre wyniki odsłon w sieci, które przekładają się również na liczbę klientów on-line. Mimo spadków w pierwszej połowie 2020 roku – które jednak odnotowała cała branża – LVBet nadal może z optymizmem liczyć na dalszy rozwój.

Przejdź na stronę bukmacher LVBet